Historia ogrodu w fotografii - cz. 4

Etykiety

Etykiety

Ogród botaniczny nie zasługuje w pełni na swoją nazwę, jeżeli zgromadzone w nim rośliny nie są poprawnie oznaczone i opatrzone etykietami z podstawowymi informacjami o taksonach. Rozpoznawanie gatunków i wykonywanie czytelnych, trwałych etykiet to odwieczny problem ogrodów botanicznych. We Wrocławiu rośliny były początkowo opatrywane blaszanymi tabliczkami z ręcznie wymalowaną nazwą systematyczną. H.R. Göppert zaraz po objęciu dyrekcji uznał wykonanie trwałych etykiet za jedno z priorytetowych zadań. Nowego typu etykieta zawierała nazwę gatunku, niekiedy wraz z synonimami, nazwę rodziny, pochodzenie geograficzne oraz ewentualne zastosowanie rośliny w medycynie lub technice. W wypadku bardziej popularnych roślin podawano też nazwę niemiecką. W połowie XIX w. etykiety wykonywano z drewna sosnowego i blachy cynkowej. Dla roślin leczniczych zamówiono tabliczki porcelanowe z wypalanymi napisami. Koszt jednej sztuki wynosił w przeliczeniu na dzisiejszy polski pieniądz ponad 10 zł. Drzewa i krzewy oraz większe rośliny szklarniowe miały trzykrotnie tańsze etykiety z blachy cynkowej. Do oznakowania bylin i roślin jednorocznych używano skromnych tabliczek drewnianych o wymiarach 15×5 cm, ocenianych jako trwalsze niż łupkowe. Napis wykonany ołówkiem wymagał odnowienia po 4-5 latach, a po upływie 8-10 lat można było deseczkę oszlifować i używać jej nadal, dzięki czemu koszt jednostkowy znacznie się zmniejszał. Aby utrzymać porządek w kolekcjach roślin liczących ogółem 12 000 gatunków, trzeba było wykonać corocznie 2000-4000 etykiet. Do naszych czasów zachowało się kilkadziesiąt prostokątnych i owalnych etykiet porcelanowych, jednak data ich wykonania nie jest znana. Prawdopodobnie pochodzą z przełomu XIX i XX w. oraz z okresu międzywojennego.

Projekt przebudowy szklarni nr 1, 1862 r.

Projekt_przebudowy_szklarni_nr_1_1862_r

Mimo wszelkich trudności finansowych i organizacyjnych pierwsi dyrektorzy Ogrodu H.F. Link i F. Heyde już w 1812 r. podjęli budowę dużej szklarni, w której można by gromadzić rośliny z cieplejszych rejonów owiata. Stanęła ona przy północnej granicy Ogrodu, w miejscu dzisiejszej "Australii" i sąsiadującego z nią placyku z kawiarnią letnią. Składała się z trzech części o zróżnicowanej temperaturze. Łączna długość budynku wynosiła ok. 37 m, szerokość 10 m, a wysokość 5,5 m. Po objęciu dyrekcji przez Göpperta konstrukcja szklarni była już tak nadwątlona, że w 1855 r. musiano przeprowadzić jej gruntowny remont, który zresztą nie na wiele się zdał. Wreszcie na początku lat 60. Ministerstwo Oświaty przydzieliło środki na budowę nowej, trzyczęściowej szklarni o szkielecie ze stali. Projekt wykonał wrocławski architekt Theodor Milczewski, którego dziełem był również m.in. budynek Instytutu Farmaceutycznego przy ul. Grodzkiej (należący obecnie do Akademii Medycznej). Część środkowa o wymiarach 14×12,5×13,5 m pełniła funkcje palmiarni, gdzie eksponowano rośliny ze strefy równikowej i zwrotnikowej, przeważnie imponujących rozmiarów, np. pandany, banany, palmy, liany. Kolekcja sagowców liczyła 25 gatunków, czyli połowę ze wszystkich znanych wówczas w uprawie. Boczne skrzydła o wymiarach 11,5×10×9,5 m, nazywane "szklarnią przylądkową" i "szklarnią australijską", w rzeczywistości zajęte były przez rośliny z cieplejszej strefy umiarkowanej i subtropikalnej obu półkul. W skrzydle zachodnim uprawiano także latem w szklanych naczyniach rośliny wodne i błotne. W części wschodniej w miesiącach letnich, kiedy donice z roślinami wyniesione były na zewnątrz, prezentowano liczne eksponaty z Göppertowskiego Muzeum Ogrodu Botanicznego, np. panoramiczny obraz przedstawiający roślinność karbońską wraz z ustawionymi obok skamielinami, kolekcję grzybów i ich modeli, produkty uzyskiwane z roślin użytkowych i wiele innych. Budynek przylegający do szklarni mieścił m.in. salę wykładową, wyposażoną w liczne pomoce dydaktyczne. Zachowaną do dziś pozostałością tego obiektu jest ekspozycyjna szklarnia chłodna, zwana przez pracowników "Australią".

Projekt przebudowy szklarni nr 2, 1875 r.

Projekt_przebudowy_szklarni_nr_2_1875_r

W 1823 r., za rządów L.Ch. Treviranusa, wybudowano po zachodniej stronie szklarni nr 1 nowoczesny obiekt, składający się z budynku gospodarczego i wspartej na nim szklarni chłodnej, przeznaczonej do zimowania roślin subtropikalnych. Pełnił on swoją funkcję przez ponad 50 lat. W roku 1878 r. udało się ówczesnemu dyrektorowi Göppertowi zdobyć środki na budowę nowej, wieloczęściowej szklarni wraz z budynkiem dydaktycznym. Konstrukcja szklarni była stalowa i wspierała się na granitowym cokole. Ściany i dach zaopatrzono w podwójne szyby. Wnętrze podzielone było przeszklonymi ściankami na 6 oddziałów. W dwóch okrągłych basenach stała woda do podlewania, a ponadto założona była instalacja zraszająca. Do wietrzenia szklarni służyło 12 okienek w połaci dachu i wietrzniki, a do jej cieniowania - drewniane rolety. System ogrzewania rozwiązano w ten sposób, że w piwnicy umieszczono kocioł, z którego gorąca woda rozprowadzana była rurami do każdego z sześciu boksów oddzielnie, tak że można było uzyskać różnicę temperatur do 25 st. C. Od strony południowej przylegała do szklarni zagłębiona w ziemi, w przybliżeniu kwadratowa przybudówka z trójspadowym, szklanym dachem. Wewnątrz znajdował się kolisty basen o średnicy 8 m i głębokości 0,75 m, w narożnikach zaś - 4 trójkątne zbiorniki z wodą. W budynku po północnej stronie szklarni mieściło się biuro inspektora Ogrodu, mieszkania ogrodników, zielnik, biblioteka i pracownia dla studentów. Dzięki temu, że szklarnie podzielono na boksy o zróżnicowanych warunkach cieplnych, można było wzbogacić kolekcję paproci, sukulentów, sagowców, storczyków i roślin australijskich. Basen z wodą o temperaturze ok. 30 st. C obsadzono tropikalnymi roślinami wodnymi i błotnymi z wiktorią królewską - Victoria amazonica (Poepp.) Sowerby - na czele.

Na rysunku: projekt przebudowy szklarni nr 2, elewacja północna i rzut piwnicy, 1875 r.

Victoria sp., obok M. Pax z synami, ok. 1895 r.

Victoria_sp._obok_M._Pax_z_synami_ok._1895_r

W szklarni nazywanej "wiktorią", wybudowanej w 1878 r. jako część większego kompleksu, panowały znakomite warunki do uprawy tropikalnych roślin wodnych i błotnych. W dużym basenie z wodą podgrzewaną do ok. 30 st. C uprawiano przede wszystkim okazałe rośliny o pływających liściach, w tym wiktorię królewską - Victoria amazonica (Poepp.) Sowerby. Gorący i wilgotny mikroklimat odpowiadał również tropikalnym roślinom lądowym, takim jak trzcina cukrowa - Saccharum officinarum L., kokos właściwy - Cocos nucifera L., kaladium - Caladium sp., epifityczny mięsożerny dzbanecznik - Nepenthes sp., pnącza z rodziny dyniowatych - Cucurbitaceae, i in.

Na fotografii: przy basenie z kwitnącą wiktorią - Victoria sp., żona dyrektora Maria Pax z synami, ok. 1895 r.

Platycerium sp., drzeworyt, lata 90. XIX w.

Platycerium_sp._drzeworyt_lata_90._XIX_w

Ferdinand Julius Cohn (24 I 1828-25 VI 1898) należał do najwybitniejszych dziewiętnastowiecznych botaników wrocławskich. Był jednym z twórców naukowej bakteriologii, pierwszym w Prusach profesorem zwyczajnym wyznania mojżeszowego (1872), konsultantem i protektorem Roberta Kocha. W roku 1866 założył jeden z pierwszych na świecie instytutów fizjologii roślin. Posiadając głębokie wykształcenie humanistyczne, był także znakomitym popularyzatorem wiedzy botanicznej. Jego dwutomowe dzieło o charakterze popularnonaukowym "Die Pflanze" (wyd. 2, 1896-1897) ilustrowane jest rycinami, których część wykonano na podstawie fotografii pochodzących z wrocławskiego Ogrodu Botanicznego. Zbiór oryginalnych drzeworytów sztorcowych, reprodukowanych w książce Cohna, znajduje się w archiwum Ogrodu.

Na rycinie: Platycerium sp. - płaskla.

Kompleks szklarni z 1907 r.

Kompleks_szklarni_z_1907_r

Największym przedsięwzięciem inwestycyjnym prof. Ferdinanda Paksa, który kierował Ogrodem w latach 1893-1926, był kompleks szklarni, wzniesiony w latach 1906-1907 po zachodniej stronie głównej alei i istniejący do dziś. Jeśli zważyć, że budowa przypadła na lata największego rozkwitu gospodarczego kraju, dziwić może skromny wygląd owego obiektu. Trzeba jednak pamiętać, że w tym samym okresie, nota bene pod kierunkiem Adolfa Englera, w Berlinie-Dahlem powstawał nowoczesny, 43-hektarowy Ogród Botaniczny, posiadający samych tylko szklarni ekspozycyjnych ponad 8 000 m kw. Kompleks, na jaki mógł sobie pozwolić wrocławski Ogród, składał się z czterech równoległych szklarni o długości 22 m i szerokości 6-7 m, połączonych opartym o budynek gospodarczy łącznikiem o dł. 35 m i szer. 4 m. Pierwsza część, licząc od strony wschodniej, mieściła kolekcję rzadkich sukulentów, w tym wilczomleczy - Euphorbia, których wybitnym znawcą i systematykiem był prof. Pax. Dwie następne szklarnie, zaprojektowane jako ciepłe, przeznaczone były głównie dla paprotników oraz przedstawicieli ananasowatych - Bromeliaceae, obrazkowatych - Araceae i imbirowatych - Zingiberaceae. Ostatnia z cieplarni służyła do uprawy naziemnych i epifitycznych storczyków - Orchidaceae oraz dzbaneczników - Nepenthes, a także do rozmnażania roślin tropikalnych.

Na rysunku: widok od strony północnej, przekrój podłużny i widok od strony wschodniej, gdzie obecnie znajduje się wejście na wystawę Panorama Natury.

Szklarnie, w tle Instytut Zoologiczny, 1910 r.

Szklarnie_w_tle_Instytut_Zoologiczny_1910_r

Na fotografii: widok na kompleks szklarni od strony południowej, w tle budynek Instytutu i Muzeum Zoologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego, 1910 r.

Projekt przebudowy szklarni z 1937 r.

Projekt_przebudowy_szklarni_z_1937_r

W roku 1937 powstał projekt gruntownej przebudowy całego kompleksu szklarni ekspozycyjnych oraz budowy nowych obiektów dla połączonych pod kierownictwem J. Budera placówek botanicznych Uniwersytetu Wrocławskiego. Trzy XIX-wieczne szklarnie nr 1, 2 i 3 miały być wyburzone, a na ich miejscu postawione budynki gospodarczy i mieszkalny. Na południe od nich, na terenie działu systematyki, planowano wybudować nowy, wieloczęściowy kompleks szklarniowy na miarę potrzeb rozwijającego się Instytutu Botanicznego. Jak wynika z raportów prof. Budera, stan techniczny starych szklarni był już bardzo zły, tak że kilkakrotnie doszło nawet do zawalenia się stelaży z roślinami. Jednakże do 1939 r. nie zrobiono nic oprócz bieżących napraw i sporządzenia projektów przebudowy. Wybuch wojny uniemożliwił realizację ambitnych planów.

"Pawilon Göpperta", XIX w.

Pawilon_Gpperta_XIX_w

Profesor H.R. Göppert, który kierował Ogrodem w latach 1852-1884, był nie tylko znakomitym uczonym, lecz także zapalonym kolekcjonerem ciekawostek przyrodniczych. Jako jeden z twórców naukowej paleobotaniki interesował się szczególnie skamielinami roślinnymi, a jako fizjolog - anatomią i patologią drzew. Objąwszy stanowisko dyrektora Ogrodu, przekazał swoje zbiory Uniwersytetowi, zakładając Muzeum Botaniczne. Początkowo eksponaty prezentowane były w gmachu głównym Uniwersytetu oraz w różnych pomieszczeniach na terenie Ogrodu, a nawet, z braku miejsca, na wolnym powietrzu. Wiosną 1874 r. wybudowano w pobliżu pomnika Linneusza przeszklony pawilon o żelaznej konstrukcji, przeznaczony dla najcenniejszych okazów z kolekcji dendrologicznej.

Umieszczono w nim m.in. pnie paproci drzewiastych, przekroje pni drzew z odkrytymi w czasie cięcia inskrypcjami lub wrośniętymi w drewno przedmiotami, przykłady źle pielęgnowanych drzew owocowych, próbki drewna różnych gatunków wykorzystywanego w meblarstwie i rzemiośle artystycznym. Godna uwagi była również kolekcja fotografii roślin. Trzeba tu dodać,że Göppert był pierwszym we Wrocławiu posiadaczem aparatu do wykonywania dagerotypów i już w 1839 r. (który to rok uważa się za datę narodzin fotografii) używał go do uzyskiwania obrazów mikroskopowych. Pawilon nosił początkowo imię Linneusza, natomiast po śmierci niezwykle zasłużonego dla Ogrodu profesora przemianowano go na Pawilon Göpperta. Około roku 1913 stan techniczny pawilonu był już tak zły, że postanowiono go rozebrać. Prezentowana karta pocztowa to jedyny odnaleziony dotąd wizerunek obiektu, tym cenniejszy, że opatrzony autografem ówczesnego dyrektora, prof. F. Paksa.

Encephalartos lehmannii, szyszka, lata 90. XIX w.

Encephalartos_lehmannii_szyszka_lata_90._XIX_w

Wśród przypadkowo odkrytych w 1995 r., archiwalnych zdjęć wykonanych prawdopodobnie pod koniec XIX w. przez fotografa specjalizującego się w tematyce przyrodniczej, R. Krulla, są i takie, które przedstawiają eksponaty z założonego w połowie XIX w. przez H.R. Göpperta Muzeum Botanicznego.

Na niniejszej fotografii widać okazały kwiatostan sagowca Encephalartos lehmannii Lehm. Na jej podstawie wykonano drzeworyt, który posłużył jako ilustracja popularnonaukowego dzieła F. Cohna "Die Pflanze" (wyd. 2, 1896-1897).

< Wstecz | Dalej >

Polub Ogród Botaniczny na Facebooku

TripAdvisor_Recenzje Wroclaw University Botanical Garden

social-icon

Sonda

Czy odwiedziłaś/eś już nasz Ogród?